Mój tata wyjechał na 4 dni jako opiekun na koloniach ( nad morze ) tak , by przynajmniej ze mną w badmintona pograł . Nie mam właściwie co czytać , telewizor po burzy się popsuł i nie ma kto naprawić.
Jedyne co robię to czytam ,,Figę " - Marii Buyno Arctowej , nawet lubię tą autorkę czytałam już ,,Słoneczko" , rysuję i siedzę trochę przy komputerze , a i prawie bym zapomniała pomagam jeszcze mamie.
A jak wam mijają wakacje ? ;3


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz